Biegowe podsumowanie roku 2016

To był zdecydowanie najbardziej zabiegany rok w moim życiu! W nogach ok. 600 km, zaliczonych 9 biegowych imprez, w tym Four Colours Grand Prix Inowrocław. Nowa życiówka na 5 km – 25:59, na 10 km – 58:38.

Czy czuje się zmęczona? Hmm… raczej głodna kolejnych kilometrów, w końcu rok jeszcze trwa, więc licznik jeszcze się nie skończył!  Miesiące, które najbardziej podniosły mi statystyki to kwiecień, maj, czerwiec, lipiec – co tu dużo mówić szczyt sezonu. W pozostałe pory roku, kiedy pogoda jest bardziej humoryczna powtarzam sobie: nie ma złej pogody do biegania, jest tylko nieodpowiedni strój! Wielokrotnie słyszę na ulicy: -Komu by się chciało tak biegać. -Po co ludzie biegają? -Przeziębi się Pani! To tak samo jak zapytać wędkarza po co łowi ryby, a rowerzystę po co jeździ na rowerze. Odpowiedź jest prosta – bo to lubi i po mimo fizycznego wysiłku sprawia to ogromną przyjemność! Jakie mam przemyślenia po minionym sezonie i co mogę polecić dla tych z Was, którzy dopiero zaczynają biegać?

1. Systematyczność – budowanie kondycji to proces, a sukces jak w każdej innej dziedzinie nie przychodzi od razu. Grunt to się nie zniechęcać.

2. Nic na siłę – Jest pora treningu, a Ty padasz z nóg? Odpuść. Droga po trupach do celu nic nie da, a trening nie jest najważniejszą częścią życia – wrzuć na luz!

3.Warto prowadzić statystyki
– czyli jednym słowem śledź swoje postępy. W moim przypadku biegowym dziennikiem jest aplikacja Endomondo.  Kiedy w trakcie biegu, wiem ile km już pokonałam i w jakim tempie, łatwiej jest się mi zmotywować do nadprogramowego wydłużenia dystansu. Ponadto dzięki temu można zobaczyć,  w którym dniu, tygodniu,  czy miesiącu mieliśmy najlepszą formę – co jest bardzo przydatne, przy planowaniu następnych treningów.

4. Trzymaj z ludźmi o tej samej pasji
– świetną sprawą są biegi uliczne. Przed zawodami dają skutecznego kopa do regularnych treningów, a w trakcie można poczuć pozytywną energię od innych biegaczy. Ponadto zostaje po nich bezcenny pamiątkowy medal!  Jeśli nie mieliście okazji, koniecznie polecam spróbować! W minionym roku startowałam, w imprezach, tj.

Bieg Żołnierzy Wyklętych Toruń
Niebieski Bieg Świadomości Inowrocław
Blue Run Inowrocław
Run Toruń
Bydgoski Bieg Urodzinowy
Grand Prix Solec Kujawski
Orange Run Inowrocław
Red Run Inowrocław
Bieg Rodziny Milewskich Gniewkowo

Każdą z nich z czystym sumieniem Wam polecam!

5. Dbaj o siebie – Siła i motywacja do treningów z niczego się nie bierze. Pamiętaj o rozciąganiu po treningu, relaksującej kąpieli, solidnym śniadaniu i zdrowej kolacji. Kondycja i dobre samopoczucie to wypadkowa kilku elementów, nie tylko biegania – miej to na uwadze!

Podsumowując 2016 … był szalenie udanym  zabieganym rokiem! Już niedługo pora zacząć planowanie startów na 2017, co się wśród nich znajdzie? Podzielę się tym z Wami już wkrótce.:)

Pozdrawiam!
O.

Dodaj komentarz